Ks. Stefan Wyszyski - "Duch pracy ludzkiej"

Ks. Stefan Wyszyski - "Duch pracy ludzkiej"

Idąc ulicami zburzonych miast i miasteczek polskich, przebiegając wielkie drogi i ścieżki polne, snując się wśród ruin, gruzów i zgliszcz, patrząc na ziemię zoraną rowami okopów, - zaglądając do naszych domostw, napół rozwalonych chat, w których powojenna nędza żyje nędzą, wnikając do myśli i serc ludzkich, wczuwając się w ich pragnienia - słyszymy jedno wielkie wołanie: spokojnej, wytrwałej, owocnej, błogosławionej pracy!

Kartki te, pisane w latach niszczenia przez najeźdźców dorobku pracy narodowej, wychodzą intencjami swoimi ku temu wołaniu myśli, woli, serc i dłoni polskich: spokojnej, wytrwałej, owocnej, błogosławionej pracy! 

  NA POCZˇTEK ROZDZIAŁU  
POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNˇ POWRÓT DO MENU NAUCZANIE KSIˇŻKI SPIS TRE¦CI